Konwerter rozmowy WhatsApp na tekst — prywatnie i za darmo

Zamień wyeksportowaną rozmowę z WhatsAppa w czysty tekst w przeglądarce. Usuwa informację o szyfrowaniu, komunikaty o dołączeniu i znaczniki multimediów. Rozmowa nigdzie nie trafia.

Porządkowanie wyeksportowanej rozmowy z WhatsAppa

WhatsApp odda ci twoją rozmowę jako plik tekstowy, co brzmi, jakby robota była już zrobiona. Otwórz go, a przekonasz się, że nie. Każdy wiersz niesie znacznik czasu w formacie zależnym od telefonu, z którego pochodzi. Pierwszy wiersz to informacja o szyfrowaniu. Po całej reszcie rozsiane są wejścia do grupy, zmiany tematu, znaczniki usuniętych wiadomości i — jeśli w czacie były jakieś zdjęcia — bardzo dużo wierszy, które mówią <Media omitted> i nic poza tym.

Ta strona zmienia to w czytelną rozmowę. Upuść .txt albo .zip, w który WhatsApp go pakuje, a wynik pojawi się tutaj. Plik czytany jest w tej karcie przeglądarki i nigdy nie jest wysyłany.

Jak wyeksportować rozmowę z WhatsAppa do pliku tekstowego

Na iPhonie i na Androidzie tak samo: otwórz czat, dotknij nazwy kontaktu albo grupy u góry, przewiń do Eksportuj czat i wybierz Bez multimediów. Opcja z multimediami dokłada każde zdjęcie i każdą wiadomość głosową, przez co archiwum robi się setki razy większe i nie wnosi nic do transkrypcji tekstowej — same wiadomości są w obu przypadkach identyczne.

Wynikiem jest plik o nazwie _chat.txt, zwykle wewnątrz .zip, dostarczony przez wybrany przez ciebie sposób udostępniania. Działa tutaj i luźny plik tekstowy, i archiwum.

Dlaczego format znacznika czasu jest tą trudną częścią

Nie ma jednego formatu eksportu WhatsAppa. Są co najmniej dwa kształty wiadomości i nieokreślona liczba formatów daty, a to, co dostaniesz, zależy od systemu operacyjnego i ustawień regionalnych telefonu.

iOS zapisuje znacznik czasu w nawiasach kwadratowych: [12/03/2024, 14:23:01] Name: message. Android zapisuje go goło, oddzielony od wiadomości myślnikiem: 12/03/2024, 14:23 - Name: message. Sekundy mogą być albo ich nie być. Zegar bywa 24-godzinny albo 12-godzinny z AM i PM. Data może zaczynać się od dnia, miesiąca albo roku. Separatorem bywa ukośnik, kropka albo łącznik.

Parser przyjmuje oba kształty wiadomości i dopasowuje datę luźno, wychwytując znacznik czasu bez prób zinterpretowania go jako daty kalendarzowej. Ta ostatnia decyzja jest świadoma: 03/12/2024 to dla większości świata trzeci grudnia, a w Stanach dwunasty marca, i nic w pliku nie mówi, które z nich. Zgadywanie po cichu przekłamałoby daty w połowie transkrypcji. Oryginalny łańcuch pokazywany jest tak, jak zapisał go WhatsApp, a dla osoby, która przy tym była, jest on jednoznaczny.

Wiadomości wielowierszowe

Wiadomość ze złamaniami wiersza — lista, adres, długi akapit, który ktoś rozbił — pojawia się w eksporcie jako jeden wiersz ze znacznikiem czasu, po którym idą wiersze kontynuacji bez znacznika czasu i bez żadnego oznaczenia. Nie ma separatora. Jedynym sygnałem jest brak znacznika czasu.

Każdy wiersz, który nie zaczyna się rozpoznawalnym znacznikiem czasu, jest zatem doklejany do wiadomości powyżej. To jest poprawny odczyt i tłumaczy tryb awarii, który być może widziałeś w prostszych skryptach: podziel plik po znakach nowego wiersza, a dostaniesz osierocone fragmenty nieprzypisane nikomu, z adresami i listami rozsianymi po transkrypcji, jakby były osobnymi wiadomościami.

Co usuwają filtry

Domyślnie wylatują dwie kategorie, a przełączniki przywracają każdą z nich:

  • Komunikaty systemowe. Wiadomość o szyfrowaniu na górze, „X dodał Y”, „X wyszedł”, „Usunąłeś tę wiadomość”, zmiany tematu i ikony, powiadomienia o kodzie bezpieczeństwa, wpisy o nieodebranych połączeniach. W aktywnej grupie potrafią z dużym zapasem przeważać nad prawdziwymi wiadomościami.
  • Zastępniki multimediów. <Media omitted>, przetłumaczone warianty w rodzaju „pominięto obraz” czy „pominięto dźwięk” oraz przyrostek (file attached). W czacie, w którym ludzie głównie wysyłają zdjęcia, to większość wierszy i żaden z nich nie niesie treści.

Zostaw wiersze multimediów, jeśli częścią tego, na co patrzysz, jest wzorzec tego, kiedy coś wysłano. Zostaw komunikaty systemowe, jeśli potrzebujesz zapisu, kto i kiedy dołączył do grupy. Poza tym jedno i drugie jest szumem, a ich usunięcie zwykle zmniejsza plik o połowę.

Do czego ludzie tego używają

Zachowanie kopii rozmowy przed wyjściem z grupy albo zmianą telefonu. Przygotowanie czatu jako materiału dowodowego, gdzie czysta, czytelna transkrypcja jest znacznie użyteczniejsza niż surowy log. Podanie długiego wątku modelowi, żeby streścił decyzję, która zapadła gdzieś pośród trzystu wiadomości. Przeszukanie lat wiadomości w poszukiwaniu szczegółu, którego nikt nigdzie indziej nie zapisał. Zamiana historii grupy rodzinnej w coś, co da się wydrukować.

Kwestia prywatności nie jest tu ozdobą

Wiadomości WhatsAppa są szyfrowane end-to-end w tranzycie. W chwili, gdy jedną wyeksportujesz, ta ochrona się kończy: plik na twoim telefonie to czysty tekst, czytelny dla wszystkiego, czemu go podasz. Wysłanie go do konwertera w sieci przekreśla cały sens szyfrowania, które go tam doniosło.

Tutaj nic nie jest wysyłane. Parser to JavaScript działający w tej karcie; twój eksport czyta przeglądarka, konwertuje go w pamięci i wyświetla. Żaden serwer go nie widzi, więc nie ma polityki retencji do przeczytania ani wniosku o usunięcie do złożenia. Zamknij kartę i po sprawie.

Eksporty z innych platform obsługuje ogólna strona eksportu czatów, która rozpoznaje format automatycznie.